Przepisy

Faworki kryzysowe – z przepisu mojej Babci

12/02/2018
Faworki kryzysowe - PATCHWORK

Pączki były luksusowe, to faworki będą wręcz przeciwnie, a co! Kryzysowe, minimalistyczne – ale bynajmniej nie przaśne. Jest to dokładnie taki przepis, jaki wykorzystywała moja Babcia, wykorzystują mama, siostra i teraz ja – chociaż przyznam, że jako najmłodsza z dorosłych w rodzinie najczęściej przychodzę na gotowe. Faworki są delikatne, obłędnie kruche, rozpływają się w ustach. Mają też jedną zasadniczą wadę: sprawiają, że żadne inne, z najlepszej nawet cukierni, już mi nie smakują.

Nazwę “Faworki kryzysowe” wymyśliła moja siostra Kasia, która parę lat temu prowadziła blog kulinarny “Tarzynkowo“. Bardzo mi się ta nazwa podoba i postanowiłam ją zacytować, z zachowaniem praw autorskich oczywiście. Bo jak inaczej nazwać przepis na ciastka z octem zamiast spirytusu, bo tego pierwszego w sklepach było w bród, a drugiego jak na lekarstwo? Kiedy wystarczająco cienko rozwałkuje się ciasto, octu wcale nie czuć, ja jednak w dzieciństwie nawet lubiłam te grubsze kawałeczki. Były takie … kwaskowate. Jednakowoż, dzisiaj jednak polecam spirytus w faworkach.

 Faworki kryzysowe przepis

Faworki kryzysowe – przepis

Składniki:

  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka cukru pudru
  • 1 łyżka oleju
  • 1 łyżka kwaśnej śmietany
  • 1 łyżka spirytusu (wcześniej zastępowanego octem)
  • czubata szklanka (lub trochę więcej) mąki
  • 2 kostki smalcu, ew. Planty lub oleju do smażenia
  • cukier puder do posypania

 

Faworki kryzysowe – wykonanie

Mokre składniki wymieszać ze sobą. Dodać cukier i mąkę – tyle, żeby ciasto miało lekką, lecz nie płynną konsystencję i dało się łatwo wałkować. Dla uzyskania większej kruchości można kilkukrotnie uderzyć nim o blat stołu – znakomicie pomaga pozbyć się trudnych emocji ;)

Rozwałkować bardzo cieniutko, musi prześwitywać przez nie światło. Gotowe placki nakłuć widelcem.

Pokroić w prostokąty. W każdym kawałku zrobić na środku pionowe, podłużne nacięcie i przełożyć przez nie jeden koniec, formując faworki. Dokładny schemat jak to zrobić znajdziecie tutaj.

Smażyć do uzyskania złotego koloru na bardzo gorącym tłuszczu. Odsączać na ręczniku papierowym. Podawać posypane cukrem pudrem.

drukuj przepis

A jeśli jednak, po namyśle stawiacie na pączki – przepis znajdziecie tutaj.

faworki kryzysowe przepis

Smacznego!

Wasza,


Cieszę się, że czytasz mój blog.
Nie przegap żadnego wpisu –
obserwuj PATCHWORK w serwisie
Facebook Instagram Google+Bloglovin’


 

Mogą Cię zainteresować:

Nie ma komentarzy

Podoba Ci się post? Zostaw komentarz, będzie mi bardzo miło! A jeśli masz krytyczne uwagi, też chętnie je przeczytam. Zalogowanie się do systemu komentarzy lub/i subskrypcja dyskusji pod postem lub całej strony, równoznaczne są z akceptacją Polityki Prywatności. Podanie danych jest dobrowolne. Komentarze są moderowane i pojawiają się na stronie po zatwierdzeniu przez Admina.

Kolejny post
Kiedy mój, swoją drogą całkiem niebrzydki, ale sztuczny koc po…