w Przepisy

Fondue – kolacja na wieczór we dwoje

fondue-bourguignonne

Fondue – wywodzące się z kuchni szwajcarskiej danie,  to idealna propozycja na romantyczną randkę, gdzie równie ważne jak to co jemy,  jest całe otoczenie. Jest to potrawa którą delektujemy się w sposób niespieszny,  dodatek do fascynującej rozmowy, czerwonego wina, migającego światła ustawionego na stole palnika i ciepłego wieczoru. Koniec lata to ostatni moment na to, by celebrować ją na tarasie lub balkonie, a nieco nostalgiczna atmosfera końca wakacji z pewnością doda magii całemu przedsięwzięciu.

Jak wiadomo, istnieją różne rodzaje fondue. Serowe kojarzy mi się zimowo, czekoladowe imprezowo, na romantyczną kolację wybieram zaś wersję burgundzką, czyli mięsną. Fondue bourguignonne to nic innego jak kawałeczki mięsa nadziane na szpadki i usmażone w gorącym oleju, podane z różnymi sosami, warzywami – które również możemy nadziać na szpikulec i upiec, albo też i zjeść na surowo, z kawałkami chrupiącej bagietki, może sałatą?

Fondue mięsne - Patchwork

Romantyczno – randkowa konwersacja się toczy, a my nadziewamy, smażymy, zjadamy, znowu nadziewamy… Nawet sierpniowy pierwszy chłód nam niestraszny, bo naczynie pełne gorącego oleju emituje całkiem sporo ciepła.

Fondue mięsne - Patchwork

Potrawa ta ma jeszcze jedną kolosalną zaletę – jej przygotowanie ogranicza się niemalże do nakrycia do stołu. Cała reszta „robi się” w trakcie kolacji. No, prawie.

Fondue – przepis

Składniki na dwie osoby

  • ok. pół kilo mięsa – oryginalnie jest to polędwica wołowa, może być również wieprzowa, lub inne mięso jakie lubimy – choć już nieco poza konwencją
  • olej do smażenia
  • warzywa – takie jak lubimy
  • sosy – o tym za chwilę
  • bagietka?
  • sałata?
  • czerwone wino i przyprawy do marynowania mięsa
  • nieduży głód i dobry nastrój ;)

Fondue mięsne - Patchwork

Mięso kroimy w kostkę ok. 2 x 2 cm. Marynujemy w czerwonym winie i ulubionych ziołach – u mnie jest to tymianek. NIE SOLIMY. Warzywa które nadają się do smażenia – np. paprykę, pieczarki, marchewkę kroimy w podobnej wielkości cząstki i układamy na półmisku. Przyprawiamy sałatę i inne warzywa, które chcemy jeść na surowo.

Przygotowujemy sosy. Może być np. czosnkowy (przepis znajdziecie tutaj).  A może Ranch? Ketchup? Słodko-ostry sos chilli? (Na te dwa nie podzielę się przepisem, bo korzystam z gotowych).
Lubię również sos chrzanowy. Robię go mieszając kilka łyżeczek ostrego chrzanu z łyżką kwaśnej śmietany, szczyptą soli i cukru. Sos tatarski? A może koktailowy, lub jakiś inny, który szczególnie lubicie? Ja podaję też guacamole, chociaż to mało szwajcarskie. Ale uważam, że tutaj powinniśmy mieć pełną dowolność.

Fondue mięsne - Patchwork

Na stole ustawiamy zestaw do fondue – spirytusowy palnik z podstawką na naczynie z olejem. Olej warto rozgrzać wcześniej w sposób konwencjonalny, gdyż jego podgrzewanie na palniku mogłoby zająć bardzo dużo czasu. Mięso i warzywa nadziewamy na szpadki, smażymy, już na talerzu solimy i moczymy w sosach. Zjadamy z bagietką, sałatą, popijamy pysznym winem i delektujemy się wieczorem.

Fondue mięsne - Patchwork

PS. Fondue można oczywiście zorganizować również w domu. Jednak podanie go na powietrzu ma tę zaletę, że zapach gorącego tłuszczu nie osiądzie nam na firankach. Przepraszam za ten mało romantyczny wtręt ;).

PS2. Małe dzieci + garnek z gorącym olejem na stole – uff, to mało bezpieczne. Fondue stanowczo jest potrawą dla dorosłych. Chociaż moja córka je uwielbia (bez popijania winem, rzecz jasna), szpadki jednak obsługujemy my.

 Wpis dodaję do akcji:

Uczta pod gołym niebem

Zapisz

Zapisz

POPRZEDNI POST
KOLEJNY POST
  • Pingback: Walentynkowa kolacja przepis: krewetki i chili czyli afrodyzjaki w kuchni()

  • Już w październiku będę przyrządzać prawdziwe founde ze szwajcarskich serów. Dziwię się, dlaczego mieszkając w Szwajcarii kilka miesięcy jeszcze tego nie próbowałam. Na oku mam już upatrzony sprzęt :-)

  • G B

    spróbowałabym, ale mój mąż jest mega tradycjonalistą i takie wynalazki nie przeszłyby przez selekcję ;-)

  • A wiesz, ze znaczna czesc Bawarczykow je founde w Wigilie Bozego Narodzenia ;))

    • Serio??? Nie miałam o tym pojęcia. W ogóle zwyczaje kulinarne tej części Europy są mi prawie nieznane, ale nadrabiam powoli.