w Lifestyle

10 postów blogowych które zapadły mi w pamięć

10-postow-blogowych-ktore-zapadly-mi-pamiec

Podobno najliczniejszą grupą czytelników blogów są inni blogerzy :)  Nie wiem, jak sprawa wygląda statystycznie, ale rzeczywiście zauważyłam taką prawidłowość i u siebie. Artykuły na blogach zastępują mi gazety, serwisy internetowe, książki kucharskie i telewizję. Po prostu, są bardziej wyczerpujące i daleko bardziej wartościowe. A rady jakie tam znajduję najczęściej są przećwiczone w praktyce.

Zobaczcie, które posty pisane przez innych Blogerów zapadły mi szczególnie w pamięć w tym roku.

Rozpiętość tematów które interesują mnie w blogosferze jest spora. Rozrywka, informacje, publicystyka i porady praktyczne. Wiedza i doświadczenie. Zauważyłam w tym roku, że o wiele bardziej jestem skłonna zaufać blogerom lub ich gościom – często super-specjalistom w swoich dziedzinach, niż informacjom zamieszczanym przez duże portale internetowe, gdzie króluje powierzchowność i powtarzalność zamiast potraktowania tematu z należytą uwagą.

Do rzeczy więc, oto subiektywna lista:

10 szczególnie wartościowych postów blogowych w 2016

Kolejność w jakiej są tu zamieszczone jest dość dowolna o tyle, że wszystkie uważam za podobnie wartościowe – w swojej kategorii. Jednak, ponieważ tak się składa, że na blogach szukam często porad i instrukcji, zacznijmy od tego.

żyj ekologicznie_death_to_the_stock_photo

1. simplicite – 120 sposobów na bardziej ekologiczne życie

Czuję się odpowiedzialna za naszą planetę i nie chciałabym zostawić po sobie ton śmieci (i tak zostawiam, wiem). Część pomysłów na tej liście, takich jak np. picie wody z kranu, jest dla mnie oczywista. Inne – banalnie proste, choćby jak wizyta u lekarza z listą posiadanych już leków, nie przyszła mi dotychczas do głowy. Kolejne doceniam, choć wiem, że się na nie nie zdecyduję, zbyt duży mam opór psychiczny – jak na przykład ekologiczne sposoby na mycie włosów, lub używanie kubeczka menstruacyjnego. O tym ostatnim przyznam usłyszałam po raz pierwszy.

Tak czy inaczej, na liście jest mnóstwo inspiracji. Przeczytajcie, na pewno jest coś, co możecie zacząć robić, z ulgą dla siebie, Ziemi i portfela.

~~ ♦ ~~ ♦ ~~

Idąc tropem poradniczym: wszyscy w mojej rodzinie mamy skłonność do bałaganienia, a tylko ja niestety w sposób naturalny dążę do ogarniania tego chaosu. Niestety, NIENAWIDZĘ sprzątać, staram się więc poświęcać na to jak najmniej czasu. W dziedzinie porządków domowych od paru lat guru jest dla mnie Niebałaganka, chociaż przyznam że życie w sposób tak zorganizowany jak u Niej byłoby sprzeczne z moją naturą.

2. niebałaganka – Jak polubić sprzątanie?

Osoby, których podejście do sprzątania jest spójne z moim, może zainspiruje ten post. Już sama świadomość że można, działa trochę jak balsam.

~~ ♦ ~~ ♦ ~~

Sprzątanie sprzątaniem, ale często mam ochotę żeby pójść o krok dalej i zmienić coś w moim domu. Tu inspiracji zdecydowanie szukam w internecie i to właśnie na blogach – znacznie częściej niż w katalogach i magazynach wnętrzarskich. Może dlatego, że lubię oglądać żywe, funkcjonalne wnętrza, nie teoretyczne makiety stylistów? Szczególnie, że najczęściej pomysły tych drugich znacząco przekraczają mój budżet.

W tej dziedzinie moją uwagę zwrócił ostatnio blog Aleksandry. Jej dom mogłabym chyba żywcem przenieść do siebie ;)

 

3. Blog.stabrawa.pl – Moja pracownia: ściana inspiracji

Pomysł genialny w swojej prostocie + instrukcja wykonania napisu. Mam nadzieję, że w przyszłym roku uda mi się zrealizować go u siebie.

~~ ♦ ~~ ♦ ~~

Blogosfera jak wiadomo pełna jest również dzieci i porad, a także dyskusji, artykułów i opinii związanych z ich wychowaniem. Powiem Wam w tajemnicy, że niespecjalnie lubię blogi parentingowe – może dlatego, że często traktują o tematach, które mnie, jako matki niemal nastoletniej dziewczynki, w ogóle nie dotyczą. Regularnie czytuję natomiast dwa, których zapewne przedstawiać Wam nie trzeba, domyślacie się więc również za co mogę cenić ich autorów.

4. Blog Ojciec – Brudzące zabawy, które wasze dzieci pokochają

O matko jedyna! Pozwólcie, że zacytuję:

„Bierzemy surowe jajko i dzieci rzucają do siebie, powoli się oddalając. Im dłużej jajko wytrzyma tym lepiej. „

To naprawdę nie najbardziej skrajny przykład ;) Jak cudownie, że dzieci mają ojców, a ojcowie chcą się z tymi dziećmi bawić – bo pokażcie mi matkę, która się na to zdecyduje ;)

A tak na serio, na blogu Kamila jest mnóstwo szalenie wartościowych artykułów dotyczących wychowania, przemocy, samooceny, emocji, rozmów i zabaw… Wracam tam regularnie. Wpis o brudzących zabawach wybrałam, bo to mentalne wyzwanie dla mnie – jednak spokojnie na miano super-wartościowego zasługuje każdy inny.

~~ ♦ ~~ ♦ ~~

Kampania społeczna USA karmienie piersią

Natomiast Nishka… Uwielbiam Jej poczucie humoru, ale tym razem wybieram post w poważnym tonie. Ponieważ zgadzam się z nim w całej rozciągłości.

5. Nishka – Siedem istotnych wydarzeń dla matki polki w 2016 roku

Przeczytajcie, ten post nie wymaga komentarza. Tylko… wnioski nie są pozytywne. W tym roku widać wyraźnie, że „istotne” nie oznacza „korzystne”.

~~ ♦ ~~ ♦ ~~


Cieszę się, że czytasz mój blog.
Nie przegap żadnego wpisu – obserwuj PATCHWORK w serwisie
Facebook Instagram Google+Bloglovin’


Pozostając w tematach dotyczących dzieci, pozwólcie że przytoczę Wam szeroko komentowany wpis z bloga

6. Szafeczka.com – Jak spieprzyć dziecku święta

Odbił się szerokim echem w internetach, gdyż zacytowała go Paulina Młynarska, natomiast podoba mi się o tyle, że wyraźnie pokazuje jak zgubny może być perfekcjonizm. Nie tylko o święta tu chodzi, drogie panie. Mnie ten post skłania do refleksji: ile razy odkładam życie na później, bo otoczka musi być taka jak trzeba…Jak często zajmujemy się pozornie istotnymi rzeczami zamiast po prostu się pobawić – gdyż kreatywna zabawa jest bardziej wymagająca niż odkurzanie? To post, który dla wielu z nas może być kubłem zimnej wody na głowę i na pewno warto go przeczytać.

~~ ♦ ~~ ♦ ~~

Kiedy już zdołujemy się własną życiową nieporadnością i tym jak krzywdzimy własne dzieci, czas na podniesienie morale. Tu z pomocą przychodzi nam Lady of the house, z postem który przypomina nam, że jeśli nie my to kto i jeśli nie teraz to kiedy?

7. Lady of the house – Zostać kowalem…

Porządny kop motywacyjny na początek 2017!

~~ ♦ ~~ ♦ ~~

Blogi samotnych matek i materiały traktujące o rodzinach patchworkowych zajmują szczególne miejsce w moim sercu, z przyczyn oczywistych. Blog Mama-Sama śledziłam przez dłuższy czas i przykro było mi czytać, jak bardzo jego autorka przeżywała rozstanie z ojcem swojego Synka i jak długo nie mogła mentalnie wyswobodzić się z tamtego, niszczącego układu. Do tego stopnia było mi przykro, że na moment przestałam wracać do Jej bloga. Ostatnio jednak, na spotkaniu z Ewą z Jedz z apetytem – (dygresja: tu zdjęcie z naszego spotkania)

… obgadywałyśmy polską blogosferę i dowiedziałam się że Mama nie jest już sama! :) Ciekawe swoją drogą, jak wkrótce będzie brzmiała nazwa jej bloga.

Wpis, który Wam polecam będzie szczególnie cenny dla wszystkich Kobiet, które z jakiegoś powodu są singielkami, a wcale nie chcą. Zobaczcie, życie idzie dalej. Naprawdę, za zakrętem może czekać na Was coś naprawdę wyjątkowego, niezależnie od tego jak obecnie wygląda Wasza sytuacja. Naprawdę, naprawdę, naprawdę…

8. Mama-sama – Jeśli Ty chcesz mnie, żadna z tych rzeczy nie jest ważna. Wezmę i dam tyle ile się da!

Powiem Wam, że ten wpis jest dla mnie szczególnie cenny, ponieważ Mama Sama – nie wiem czy to pamięta – w którymś swoim wpisie wyraziła się mocno niepochlebnie o rodzinach patchworkowych, wychodząc z założenia, że jedynym słusznym układem jest ten klasyczny. Pomyślałam wtedy, że życzę Jej, żeby życie pokazało Jej inne rozwiązanie. Tym bardziej cieszę się, że tak się stało :)

~~ ♦ ~~ ♦ ~~

Ostatnia kategoria postów, to zagadnienia obyczajowo – podróżnicze, i tak się złożyło, że obydwa wybrane przeze mnie blogi dotyczą USA. Nie bez przyczyny, mocno mnie tam ciągnie ostatnio ;)

9. Odkrywając Amerykę – Okiem Amerykanina – Polska lepsza od USA?

Odkrywając Amerykę to pisany w bardzo lekkim tonie blog dziewczyny, która – w skrócie rzecz ujmując – realizuje swój American Dream. Urzeczywistnił się on w osobie Briana, uroczego męża Autorki, który w serii swoich wpisów „gościnnych” przekonuje nas, że nie warto mieć kompleksów. Cenne jest to spojrzenie na Polskę i Polaków z zewnątrz. Cenne tym bardziej dla tych, którzy kompleks niższości rekompensują agresją. Myślicie, że świat nas nie docenia? A może to my nie doceniamy siebie?

~~ ♦ ~~ ♦ ~~

Ostatni z wybranych przeze mnie blogów – 50 shades of States – to taki trochę beniaminek polskiej blogosfery, gdyż ma dopiero kilka miesięcy. Jego autorka jednak, stale współpracująca z jedną z popularnych stacji telewizyjnych specjalistka od zagadnień związanych z życiem w USA, wie jak podejść do tematu, aby nie tylko zainteresować, ale i utrzymać swoich czytelników. Posty Doroty są po prostu zwyczajnie zajmujące. I nawet jeśli w tym momencie do Stanów Wam daleko, fajnie się to czyta.

10. 50 shades of states – Najbogatszy prezydent USA

Ewa twierdzi, że polska blogosfera stoi na bardzo wysokim poziomie. Mnie ciężko o tym wyrokować, ponieważ rzadko zaglądam na blogi zagraniczne – tak sobie myślę, że chyba zacznę, dla porównania. Niemniej, wartościowych artykułów, które możemy znaleźć u nas jest multum i o tym czy trafimy na wyjątkowy blog i zostaniemy z nim na dłużej, często decyduje absolutny przypadek. Mam nadzieję, że dzięki mojemu wpisowi Wy odkryjecie autora, o którym jeszcze nie słyszeliście.

A może Wy mnie coś polecicie? Czekam na komentarze!

Wasza,

Paula

 

 

 

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

POPRZEDNI POST
KOLEJNY POST
Udostępnij:
  • A ja chciałam o tych produktach ekologicznych… Coś w tym jest, nigdy jakoś mnie fascynowały a te ekologiczne ze sklepów, często eko nie są… No i z takim przekonaniem, trafiłam w wyszukiwarce na https://bobomio.pl/s?q=bio z masą produktów, które mogą być ekologiczne, z kilku firm. Na szczęście nie oszalałam na tym punkcie, równowaga w życiu musi być. Podaję jedynie przykład sklepu i chcę podkreślić, jak ważny jest wybór i namacalne pokazanie w czym możemy przebierać. A tak w ogóle to czemu ja nie znałam wcześniej Twojego bloga? Pozostanę na dłużej!

  • Też zauważyłam, że mój blog czytają chyba w zasadzie same blogerki:). Z tych artykułów, które wymieniłaś, to znam ze 3, ale najbardziej lubię opowieści Kasi o życiu w Ameryce.

  • Patrycja Bonczewska

    Bardzo ciekawy wpis i znalazłąm w nim kilka moich ulubionych blogerów;) Ciebie dopiero poznałam i chętnie się zadomowię;) pozdrawiam Patrycja Story

  • Większość z przytoczonych przez Ciebie blogów czytam regularnie, więc tym bardziej miło mi że mój wpis znalazł się wśród tak zacnego grona :)
    A wracając do czytelników, sama widzę że blogerzy czytają innych blogerów bo chyba podświadomie wiemy że będzie subiektywnie ale z głęboką szczerością :)
    p.s. I zapraszam po więcej inspiracji wnętrzarskich :)