Przepisy

Wzmacniająca zupa czosnkowa

30/03/2016
zupa_krem_z_czosnku

Grypa w moim otoczeniu rozszalała się na dobre. Pokrzyżowała rodzinne spotkania świąteczne, a wielu znajomym nie pozwoliła w pełni cieszyć się pierwszymi chwilami słońca. “Dzięki” obniżonej na przełomie zimy i wiosny odporności łatwo ją złapać, dość ciężko się ją przechodzi i długo się po niej dochodzi do siebie. Chorował już mój mąż, chorowała córka – tylko mnie jakoś szczęśliwie omija. Może między innymi pomogła mi zastosowana zapobiegawczo …  zupa  czosnkowa?

O samej grypie, jej powikłaniach, sposobach radzenia sobie z nią sposobami domowymi i nie tylko, przeczytacie więcej tutaj. Zajrzyjcie, zachęcam, to prawdziwa kopalnia informacji.

Jeśli wierzyć w sposoby naszych babć, na grypę najlepszy jest po prostu rosół, zwany nawet przez niektórych “żydowską penicyliną”. Być może dzieje się tak dzięki uwalnianej w trakcie gotowania cysteinie (poprawia odksztuszanie), może dzięki właściwościom rozgrzewającym i odżywczym, a może to zasługa pochodzących z warzyw witamin (chociaż po kilkugodzinnym gotowaniu chyba niewiele z nich zostaje). Mój sposób na rosół jest prosty i skuteczny, jeśli chcecie porównać go ze swoim zajrzyjcie tutaj.

Ale, ileż można! Rosół rosołem, kiedy jednak już się nam znudzi, możemy na jego bazie zrobić

kremową ZUPĘ CZOSNKOWĄ

zupa_czosnkowa

Czosnek to jeden z najsilniejszych naturalnych antybiotyków. Oprócz eliminowania bakterii, zawarte w nim witaminy, sole mineralne, olejki eteryczne, mikroelementy i osławiona allicyna, której czosnek ‘zawdzięcza’ swój charakterystyczny zapach sprawiają, że organizm mobilizuje siły i bardziej efektywnie walczy z infekcjami.

Oczywiście, najzdrowszy jest surowy, jednak w wersji gotowanej lub nawet … marynowanej, ma również sporo do zaoferowania. Szczególnie, że po obróbce znacząco łagodnieje, co dla wielu osób jest jedyną formą do zaakceptowania.

zupa czosnkowa

Kremowa zupa czosnkowa  – składniki:

  • Czosnek – 1 duża główka
  • 1 – 2 cebulki szalotki
  • Masło – 1 łyżka
  • Rosół – 1 litr
  • Kilka łyżek słodkiej śmietanki
  • Opcjonalnie: serek topiony do zagęszczenia lub tarty ser żółty do posypania
  • Drobny, posiekany szczypiorek
  • Grzanki ziołowe lub czosnkowe

Cebulki i czosnek obieramy, kroimy na mniejsze kawałki i szklimy na maśle, na wolnym ogniu. Mieszamy często, aby nie doprowadzić do ich zbrązowienia / zarumienienia, gdyż smak wtedy robi się gorzkawy. Zalewamy rosołem i gotujemy niezbyt intensywnie przez ok. 15 minut. Jeśli decydujemy się na użycie serka topionego można go dodać w tym momencie, aby zdążył całkowicie się rozpuścić. Następnie zupę miksujemy i zabielamy śmietanką. Podajemy z grzankami, posypaną serem i szczypiorkiem.

zupa_krem_z_czosnku

drukuj przepis

Smacznego!

Obecnie koordynuję na portalach Durszlak.pl oraz Zmiksowani.pl akcję kulinarną

“Na przednówku – na wzmocnienie”

Ten wpis również dodaję do akcji. Jeśli szukasz innych magicznych receptur, które pomogą podnieść szwankującą po zimie odporność i odzyskać siły witalne, zajrzyj tam koniecznie, klikając na któryś z banerów poniżej:


Na przednówku na wzmocnienie
Na przednówku - na wzmocnienie

Zapisz

Mogą Cię zainteresować:

13 komentarzy

  • Odpowiedz 7 inspiracji na zimę - styczniowy patchwork - PATCHWORK 13/01/2018 at 01:01

    […] zup – w proporcji 1 łyżka na litr wrzątku. Inspiracji zupowych szukajcie tutaj i tutaj. Istotnie, jest […]

  • Odpowiedz Kremowa zupa cebulowa na białym winie - PATCHWORK 07/10/2017 at 23:51

    […] Tutaj i tutaj znajdziecie przepisy na inne jesienne zupy. […]

  • Odpowiedz LIFESTYLERKA 26/04/2016 at 12:37

    Rosołek niezmiernie lubię, ale ta zupa czosnkowa też wygląda niczego sobie:).

  • Odpowiedz Kasia z EmaliowanyCzajnik.pl 31/03/2016 at 15:32

    Takie proste, a tyle dobroci. Ja uwielbiam dodawać czosnek do najrozmaitszych dań. Używam go w kuchni niemalże codziennie i chyba właśnie dlatego całkiem nieźle trzymam się tej zimy.

  • Odpowiedz Kasia Maszkowska 31/03/2016 at 12:02

    czosnek uwielbiam i zupę czosnkową z grzankami również, moja rodzinka dość często się nią zajada. Pozdrawiam i zapraszam do nas http://siostrydajarade.blogspot.com/2016/03/biedna-maa-luna-holly-webb.html

  • Odpowiedz Agnieszka 31/03/2016 at 12:02

    Zupę czosnkową uwielbiam. Poznałam ją w Czechach i się w niej zakochałam. Ja nie dodaję serków i śmietany. Robię tak jak podają ją u naszych południowych sąsiadów :)
    Ciekawa jestem, jak Twoja smakuje :)

    • Odpowiedz Paulina 31/03/2016 at 12:09

      Agnieszka, ja też pierwszy raz jadłam tę zupę w Czechach! Ale jak oni ją robią? Tak samo tylko bez zabielania? Zupełnie nie pamiętam.

      • Odpowiedz Agnieszka 31/03/2016 at 14:31

        Jadłam tyle wersji zupy czosnkowej, ile dni byłam w Czechach, czyli niezbyt dużo. Traktowałam ją jak przekąskę- rozgrzewacz po wędrówkach po górach. Niestety pogodę miałam fatalną. Zupy były różnie zrobione, ale główna tendencja to rosół, czosnek, grzanki, ser żółty lub mozzarella. Zauroczył mnie czosnek, grzanki i ciągnący się ser. Zupy były klarowne. Taki czosnkowy rosołek :)
        Tak podawali ją wówczas w Pecu. Ale może w innych regionach robią ją inaczej?
        Jak chcesz poczytać, to na moim blogu w dziale obiad- zupy, czosnkową znajdziesz. Pozdrawiam :)

  • Odpowiedz jogosfera 30/03/2016 at 21:16

    Nigdy nawet nie słyszałam o zupie czosnkowej, a wygląda super! :)

  • Odpowiedz Kasia Zamieszana 30/03/2016 at 13:01

    Wygląda zachęcająco. Uwielbiam czosnek i zawsze go nadużywam w niemal każdej postaci. Nawet w koszyczku do święcenie musiała być główka. Mam nadzieję, że bez miksowania też będzie ok, bo zupa krem to niej to, co zachęca mnie do jedzenia

  • Odpowiedz Daria @ bezgrzesznarozpusta.pl 30/03/2016 at 12:47

    Zupa czosnkowa to jedna moich ulubionych Jedynie ja ja przyrządzam w wersji bez nabiałowej x

  • Odpowiedz Wilczkowy Świat 30/03/2016 at 12:00

    Uwielbiam czosnek i faktycznie jestem chora mocno. Robię sobie własnie eliksir z cebuli, czosnku i miodu, ale na tę zupkę też mam ochotę!

  • Odpowiedz jedz z apetytem 30/03/2016 at 11:41

    Czosnek moge jesc wiadrami….! Uwielbiam. Z pewnoscia przygotuje taka zupke, tylko w ramach tolerancji kolezenskiej w pracy zjem ja w piatek ;))

  • Podoba Ci się post? Zostaw komentarz, będzie mi bardzo miło! A jeśli masz krytyczne uwagi, też chętnie je przeczytam. Zalogowanie się do systemu komentarzy lub/i subskrypcja dyskusji pod postem lub całej strony, równoznaczne są z akceptacją Polityki Prywatności. Podanie danych jest dobrowolne. Komentarze są moderowane i pojawiają się na stronie po zatwierdzeniu przez Admina.

    Kolejny post
    Dolny Śląsk to idealny kierunek na jesienny weekendowy wypad, kilkudniowe…