w Podróże

Lublin sztukmistrzów

lublin-sztukmistrzow

Lublin jest miastem tyleż uroczym, co mało popularnym. Ja sama późno odkryłam jego wdzięk, mimo iż w dzieciństwie regularnie odwiedzałam mieszkających tam Dziadków. Lubelska Starówka, niedawno odrestaurowana, całkowicie słusznie nazywana jest jedną z najpiękniejszych w Polsce. A przez jeden przedłużony weekend w roku, za sprawą Carnavalu Sztukmistrzów, miasto staje się imprezowo magiczne.

"Lublin18395" by Lukaszprzy (lukaszprzy@msn.com) - Own work. Licensed under CC BY-SA 3.0 via Wikimedia Commons - https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Lublin18395.jpg#/media/File:Lublin18395.jpg
Źródło: wikimedia.org

Lublin ciężko nazwać miejscem nastawionym na turystów. Wiem, że powoli się to zmienia, jednak póki co mamy unikatową szansę dotknięcia prawdziwej historii, bez tłumów i w spokoju. Szczególnie, że miasto nie zostało zburzone w czasie wojny i bardzo wiele zabytków oparło się destrukcyjnemu wpływowi czasu.

"Alians PL,CracowGateInLublin,2012,P9240022" by Alians PL - Own work. Licensed under CC BY-SA 3.0 pl via Wikimedia Commons - https://commons.wikimedia.org/wiki/File:Alians_PL,CracowGateInLublin,2012,P9240022.jpg#/media/File:Alians_PL,CracowGateInLublin,2012,P9240022.jpg
Źródło: wikimedia.org

Wejścia na Starówkę strzegą dumne Bramy i pozostałości murów obronnych. Wewnątrz witają nas pięknie odnowione kamienice, dumna Archikatedra, kościoły i perełka – plac Po Farze, gdzie chodząc po odsłoniętych fundamentach kościoła którego już nie ma, zwiedzamy go w swojej wyobraźni.

Autor: This file was created and uploaded by User:Szater Ten plik został stworzony i dodany przez Wikipedystę:Szater    Szater    Wikimedia Commons  Polska Wikipedia (Praca własna) [GFDL (http://www.gnu.org/copyleft/fdl.html) lub CC BY-SA 4.0-3.0-2.5-2.0-1.0 (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/4.0-3.0-2.5-2.0-1.0)], Wikimedia Commons
Źródło: wikimedia.org

Widzimy stąd też jak na dłoni lubelski Zamek, który w słodko waniliowych murach skrywa przerażającą historię – za czasów II wojny światowej mieściło się tu więzienie NKWD. Wiedząc o tym trochę trudniej się nim zachwycać, pomimo jego niezaprzeczalnego uroku.

By Akna (Own work) [CC BY-SA 3.0 pl (http://creativecommons.org/licenses/by-sa/3.0/pl/deed.en)], via Wikimedia Commons
Źródło: wikimedia.org

Nie jestem turystą skrupulatnie, z przewodnikiem w ręku odhaczającym kolejne atrakcje. Ich kompletną, imponującą listę znajdziecie tutaj, lub tutaj. W zamian za to, nastawiam się na odbiór: przyglądam ludziom, chłonę atmosferę miasta. Wyobrażam sobie jak żyło się w nim kiedyś.
Mój Tata urodził się w kamienicy na lubelskiej Starówce. W tym miejscu jest teraz pub. Trochę żałuję, że nie klimatyczna restauracja, jak na przykład żydowska Mandragora. Za ich małe, kruche ciasteczka podawane na ciepło do herbaty lub kawy, dałabym się pokroić :)

Mandragora Lublin
Źródło: tripadvisor.co.uk

Generalnie Lublin jest dość spokojnym miastem dającym przestrzeń do spacerowania, a nawet zadumy – polecam przepiękny Park Saski i stary cmentarz przy ul. Lipowej. W okolicy miasta sporo jest terenów rekreacyjnych z dostępem do wody, a zwiedzanie Lublina można połączyć w wycieczką do pobliskiego Nałęczowa lub Kazimierza Dolnego. Dzieciom spodoba się na pewno wizyta w oddalonych o 60 km. Magicznych Ogrodach.

DSC_6247 copy

Jest jednak jeden tydzień w roku, kiedy w Lublinie zaczynają rządzić Sztukmistrze. Za ich sprawą  nieco senne na co dzień miasto zmienia się w trwającą od rana do późnej nocy imprezę. Nie zdziwcie się, jeśli na Placu po Farze spotkacie kuglarzy, pomnik Unii Lubelskiej zostanie otoczony przez złowrogie postaci na szczudłach, na Rynku koło Ratusza natkniecie się na akrobatów przechadzających się po linach, a na polu namiotowym, w które na ten czas zmienią się błonia w okolicach Zamku, natkniecie się na taki widoczek:

Źródło: ijuggle.net
Źródło: ijuggle.net

Carnaval nie ogranicza się tylko i wyłącznie do Śródmieścia. Sztukmistrzów można spotkać w całym mieście. W tym roku impreza właśnie się zaczyna, a jej kulminacja planowana jest od 23 do 26 lipca. Jedźcie, naprawdę warto!

Carnaval Sztukmistrzów

Więcej informacji na temat Carnavalu Sztukmistrzów znajdziecie na ich stronie internetowej i na facebookowym profilu (z którego pochodzi zdjęcie tytułowe).

POPRZEDNI POST
KOLEJNY POST
  • Pingback: Carnaval Sztukmistrzów na ulicach Lublina. – in Short()

  • odrobinaraju.pl

    Miło jest poczytać co nieco o mieście, które jest tak daleko od nas-bo po drugiej stronie Polski! :) i mało prawdopodobne, że je odwiedzimy z mężem. Zdjęcia są pewnego rodzaju sposobem na przybliżenie nam innej nieznanej części Polski a tak ciekawej i pięknej w swej historii :) Pozdrawiam

  • Tu mnie jeszcze nie było :(
    Ale na pewno (po Twoim opisie) jak będę w pobliżu to zajadę do Lublina.
    Pozdrawiam

    • Polecam z pełnym przekonaniem.

  • Jeszcze nigdy nie byłam w Lublinie i widzę, że wiele straciłam, naprawdę wygląda na bardzo klimatyczne miasto. Widzę, że wprowadziłaś zmiany w szablonie. Bardzo mi się podoba:). Gotowy, czy zaprojektowany? Ostatnio też myślę nad zmiana szablonu i przegrzebuję dziesiątki z nich, ale jeszcze nie trafiłam na ten jeden jedyny.

    • Aniu, to gotowy wordpressowy szablon. Nazywa się Sela.

  • Pingback: Carnaval Sztuk-Mistrzów 2015 w lipcu na ulicach Lublina. - in Short()

  • Mieszkając w Polsce zachodniej rzadko mam okazję zwiedzać wschód. A szkoda, bo całe Podlasie, Mazury, Lubelszczyzna i Bieszczady pozostają dla mnie nie odkryte. Lublin wygląda zachęcająco, a i od zaprzyjaźnionego Malezyjczyka, który zjezdził całą Polskę slyszałam rewelacyjne opinie. Bo to jest właśnie nieoczywista perełka.

    • Jeśli do Lublina masz znaczącą odległość, pewnie nie do końca będzie Ci się chciało jechać tylko tam :) Ale już połączenie wycieczki z Zamościem i wizytą na Roztoczu, to mogłoby być coś. Gorąco polecam!

  • Pierwszy raz znalazłam jakąkolwiek informację o Lublinie i faktycznie, nie jest to miasto turystyczne. A szkoda, bo po opisie i po zdjęciach widzę, że jest ono pezepełnione historią! A zdjęcia niesamowite! Pozdrawaim. :)

    • Tak, ja też przygotowując ten wpis przekopałam się przez mnóstwo historyczno-bibliotecznych artykułów i trafiłam na tylko kilka pisanych bardziej ‘pod turystów’. Aż się wierzyć nie chce. Ciekawe, ile jeszcze takich miejsc w Polsce czeka nieodkrytych.

      • Niestety tak. Mój uczeń leci do Polski, aby zrobić wycieczkę objazdową po zamkach. Kiedy próbowałam znaleźć dla niego informację, to byłam zaskoczona, na ile te opisy są lakoniczne. A przecież te miejsca są przepiękne. Nie bez powodu przyciagają turystów aż z Tajwanu! Pozdraiwam :)