Inspiracje

Jak wykorzystać końcówkę lata – sierpniowy PATCHWORK

27/08/2018
jak wykorzystać końcówkę lata

Fascynują mnie urlopowi malkontenci. Upał – niedobrze. Deszcz – niedobrze. Koniec urlopu – jeszcze gorzej. To gdzie właściwie jest to “dobrze”? Może właśnie teraz, kiedy słońce nie pali już tak mocno, a dni jeszcze mają sensowną długość. Przeczytaj, jak wykorzystać końcówkę lata, aby mieć poczucie, że wycisnęło się z niego 100%. Pomimo tego, że jesteś już pewnie po urlopie.

7 inspiracji jak wykorzystać końcówkę lata

jak wykorzystać końcówkę lata

Co przeczytać?

Urlop urlopem, ale istnieje idealny sposób na to, aby przenieść się w Bieszczady tu i teraz. “Lato utkane z marzeń” przenosi nas do uroczego pensjonatu, w atmosferę oczekiwania, pozytywnych emocji i nowych początków. Dla mnie taka książka to idealne lekarstwo na pierwsze jesienne deszcze i sposób na zatrzymanie lata trochę dłużej.

Mój blog jest partonem medialnym książki i chętnie się nią z Wami podzielę. Swoje egzemplarze rozlosuję wśród obserwujących Patchworkowego Instagrama, więc jeśli macie ochotę dostać ją w prezencie – szukajcie tam informacji już niebawem!

~~ ♦ ~~ ♦ ~~

Co ugotować?

obiad z jabłkami - patchwork

Na osłodę ostatniego tygodnia wakacji, przyda się Wam proste ciasto i słodki obiad. Jedno i drugie z jabłkami, bo w końcu to szczyt sezonu.

Ciasto jest z gatunku tych: wrzucam wszystkie składniki do miski, mieszam, wrzucam do tortownicy i piekę. Roboty prawie nic, wychodzi zawsze, pod warunkiem, że do mieszania użyje się drewnianej łyżki – nie pytajcie dlaczego, bo nie wiem. Biorę to za pewnik i mieszam drewnianą.

A na obiad kurczak z jabłkami i miodową nutką, który tak fascynująco klei się do palców i mamy “palce lizać” w sensie dosłownym.

Przepisy na ciasto i kurczaka z jabłkami znajdziesz tutaj.

~~ ♦ ~~ ♦ ~~

Co obejrzeć?

Oczywiście “Mamma Mia, Here we Go Again”!

Zasadniczo moje podejście do sequeli jest dalekie od entuzjazmu, a ponieważ pierwszą część musicalu kocham miłością niezmienną, na drugą w ogóle się nie wybierałam. Jednak, dziecko chciało, zabrałam więc też mamę i poszłyśmy we trzy – 75-latka, 40-latka i 12-latka. Każda z nas wyszła z kina zachwycona, chociaż każda z innego powodu. Czy może to być rekomendacja dla Was? Powiem tak, jeśli podobała się Wam pierwsza Mamma Mia, jest duża szansa, że spodoba się Wam i sequel.


Ten post jest częścią cyklu tematycznego “PATCHWORK – 7 inspiracji na każdą porę roku”. Więcej postów tego rodzaju znajdziesz tutaj.


~~ ♦ ~~ ♦ ~~

Łódź na weekend jak wykorzystać końcówkę lata

Dokąd pojechać?

Na krótki weekendowy wypad, proponuję Wam wybrać się do Łodzi. Pojechałam tam z moją córeczką na mamowo – córkowy weekend na początku sierpnia – kto podgląda mnie na Insta Stories, ten wie :). Wróciłyśmy zachwycone! To idealne miejsce na krótką wycieczkę, szczególnie z dziećmi, chociaż nie tylko. Teraz wrzucam tu tylko kilka zdjęć, ale spodziewajcie się dokładnej relacji wkrótce.

Warto też wiedzieć, że w Łodzi pod koniec września odbędzie się kolejna edycja Festiwalu Światła, więc tym bardziej warto się tam wybrać.

~~ ♦ ~~ ♦ ~~

Czego się nauczyć?

Może kupować mniej i wyrzucać mniej? Ciągle słyszymy o idei “Zero waste”, o swoich sposobach na życie bardziej EKO też już pisałam Wam w jednym z wcześniejszych postów (→ klik), dzisiaj moje pomysły dotyczą jednak czego innego.

Ubrania i inne rzeczy z materiału – nie wyrzucaj, przefarbuj.

Mam taki patent na rzeczy, których kolor mi nie odpowiada. Albo też takie, które moja córka trwale zaplamiła farbami, czy też sosem pomidorowym. I te, które sama zalałam kawą. Oraz te, które już wyblakły, ale i tak je lubię. Farbuję, najczęściej – z powodów powyższych, na szaro lub granatowo. Przefarbowałam już całe mnóstwo dziecięcych ciuszków, własne bawełniane bluzy i koszulki, a nawet pokrowiec na sofę z IKEA.

Wydaje Ci się to skomplikowane? Nic bardziej mylnego! Jest taka farba do tkanin, nazywa się Simplicol. Otwartą torebkę z farbą wrzuca się do pralki razem z rzeczami, a następnie pierze się te same rzeczy już w zwykłym detergencie. Pralka jest czysta, rzeczy ufarbowane, cała operacja zamyka się w dwóch godzinach. Z pełnym przekonaniem polecam. Farbę możesz kupić na przykład tutaj.

Za ciasne buty – rozciągnij, ale nie u szewca.

Też tak masz, że buty – szczególnie szpilki – które w sklepie wydawały się zupełnie dobre, po kilku godzinach noszenia cisną Cię w stopy? Ja mierzę się z taką sytuacją nagminnie i dotychczas scenariusz postępowania był zawsze taki sam.

  1. Zanosiłam buty do szewca, bo tak, wiem i każdy wie, że buty – szczególnie ze skóry – da się rozciągnąć o rozmiar.
  2. Szewc rozciągał mi buty, które stawały się albo zbyt szerokie, albo kłapały mi na stopach, albo w dalszym ciągu były niewygodne.
  3. Buty lądowały w pojemniku PCK, a ja kupowałam kolejną parę.
  4. I tak w kółko.

Byłam już bliska rezygnacji z posiadania szpilek w ogóle, gdy ktoś podpowiedział mi, że istnieje coś takiego jak prawidła rozciągające do butów. Są one tak skonstruowane, że można rozciągać buty stopniowo, dokładając nakładki precyzyjnie w miejscach, gdzie buty są najbardziej niewygodne. W połączeniu z pianką rozciągającą, potrafią zdziałać cuda. Co ważne, kiedy monitorujesz proces samodzielnie, możesz stopniowo zmieniać położenie prawidła i naprawdę dopasować but do swojej stopy, nie odwrotnie. Prawidła rozciągające znajdziesz tutaj, a piankę zmiękczającą – tutaj.

~~ ♦ ~~ ♦ ~~

W czym wziąć udział?

Po kilkuletniej przerwie znów mamy w Warszawie Ecco Walkathlon – 15 września. Wybieram się jak zwykle, a tym razem nawet na dłuższą, 10-kilometrową trasę. Jeśli chcesz dołączyć, bilety i informacje znajdziesz tutaj.

A nawet jeśli nie po drodze Ci do Warszawy, możesz dołączyć do innej inicjatywy organizowanej przez Ecco. Dodając do galerii na stronie Ecco zdjęcie z dowolnego spaceru, wspieramy fundację “Panda”, na rzecz której firma przekazuje 40 złotych na alpakoterapię dla dzieci w warszawskim ZOO. Ja już swoje dodałam, a Ty możesz dodać swoje tutaj.

~~ ♦ ~~ ♦ ~~

A z czego zrezygnować?

Jest mnóstwo rzeczy, z których chciałabym zrezygnować tej jesieni. Z pośpiechu, ze szkolnego stresu (uważaj, bycie matką empatyczną dodaje zmarszczek!), z nudnych spotkań i powtarzalnych rozmów. Nie ze wszystkiego zrezygnować potrafię, ale na pewno nie będę marudzić z powodu pogody – niezależnie jaka ona będzie.

Co też i Tobie polecam :). A poza tym, to daj znać jakie masz patenty jak wykorzystać końcówkę lata. Czekam na komentarze!

Wasza,

 

 

 


Cieszę się, że czytasz mój blog.
Nie przegap żadnego wpisu –
obserwuj PATCHWORK w serwisie
Facebook Instagram Google+


 

Mogą Cię zainteresować:

Nie ma komentarzy

Podoba Ci się post? Zostaw komentarz, będzie mi bardzo miło! A jeśli masz krytyczne uwagi, też chętnie je przeczytam. Zalogowanie się do systemu komentarzy lub/i subskrypcja dyskusji pod postem lub całej strony, równoznaczne są z akceptacją Polityki Prywatności. Podanie danych jest dobrowolne. Komentarze są moderowane i pojawiają się na stronie po zatwierdzeniu przez Admina.

Kolejny post
Jesień się zbliża, a ja coraz więcej przesiaduję w domu…