Kategoria wyszukiwania:

Przepisy

poledwiczki-wieprzowe-z-truskawkami-w-sosie-balsamicznym

Sezon na truskawki już się kończy – może to i szkoda, ale może tak jak ja macie już trochę przesyt? Truskawki sauté, truskawki z puddingiem chia, pavlova z truskawkami, koktajle i musy, ciasta i tarty … wszystko już było. Dlatego na zakończenie truskawkowych żniw proponuję Wam inną opcję – wytrawne polędwiczki wieprzowe z truskawkami w sosie balsamicznym, a na pocieszenie przypomnę, że są też takie gatunki truskawek, które owocują pod koniec lata. Będzie więc dogrywka.

Przepis zainspirowany propozycją Pascala Brodnickiego – z tym, że on używał tu suszonych owoców. Nota bene, ja też tak robię, w zimie.

Udostępnij:
ciasto-jogurtowe-przepis-na-duza-blache

Duża blacha ciasta jogurtowego z owocami to pewniak na każde rodzinne popołudnie. W zimie dodaję do niego sok z cytryny i otartą skórkę, na wiosnę truskawki, latem brzoskwinie, morele i jagody, a jesienią gruszki. Eksperymentuję też z mieszankami mrożonych owoców.

Jest to jedno z tych ciast, które jestem w stanie upiec w zasadzie w każdej chwili, gdyż potrzebne składniki przeważnie mam w domu. Idealnie nadaje się również do pieczenia z dziećmi, gdyż jego wykonanie jest bardzo proste, nie wymaga nawet użycia miksera.

Udostępnij:
czekoladowa-pascha-wielkanocna-przepis

Czekoladowa pascha wielkanocna, na bazie przepisu na klasyczną paschę, z modyfikacją dla czekoladoholików. Idealna dla zapracowanych matek, gdyż jej wykonanie jest arcyproste.

Przepis sprawdzony przeze mnie wielokrotnie, co ważne: bez surowych żółtek, czyli będzie pasował również tym, którzy boją się salmonelli. Poza tym, można zużyć te jajka, które popękały Wam przy gotowaniu kraszanek. Ok, to kiedy wyciągnęłam na wierzch już wszystkie zmory, nie pozostaje mi nic innego jak podać Wam ten przepis. Wesołych Świąt!

Udostępnij:
pieczony-pstrag-obiad-w-30-minut

Pieczony pstrąg to idealne otwarcie weekendu. Kiedy w piątek po pracy podpierasz się nosem ze zmęczenia, a ostatnie o czym chce Ci się myśleć jest gotowanie, kup rybę, koperek i cytrynę, dopraw lekko białym winem, wsadź do piekarnika i … zdrzemnij się pół godzinki, albo pobaw się z dzieckiem.

A później, z rodziną, ciesz się rozpoczynającym się weekendem i zaskakująco wykwintną kolacją, która w gruncie rzeczy zrobiła się prawie sama.

Udostępnij:
walentynkowa-kolacja-przepis

Osobiście uważam, że walentynkowa kolacja w domu może być fajniejsza niż ta w restauracji. Szczególnie, jeśli nie lubi się tłumów, które w ten szczególny wieczór “na mieście” są raczej nie do uniknięcia.

Walentynkowa kolacja – zjedzmy więc naturalne afrodyzjaki: krewetki i chili. Do tego białe wino, lekka sałatka, ewentualnie kromka bagietki i … nic nam więcej nie trzeba. Nie chcemy przecież po jedzeniu ociężali zasnąć przed telewizorem.

Udostępnij:
ciasto-z-jezynami-na-koniec-lata

Tym ciastem zadziwiłam nawet Teściową! Myślę, że powinna być to dla Was dobra rekomendacja – zważywszy, że moja Teściowa jest wspaniałą panią domu z Małopolski, a ciasta piecze po mistrzowsku. Kruchy spód, kwaśne owoce, słodka, puszysta pianka z podobnymi do bezy brzegami, marzenie… Teraz dodaję do niego jeżyny zbierane w maminym ogródku. Oryginalnym dodatkiem są maliny, przy czym mrożone sprawdzają się dokładnie tak samo jak świeże. Jadłam je również z rabarbarem lub jagodami. Też niezłe, jednak to już nie to samo…

Udostępnij:
wzmacniajaca-zupa-czosnkowa

Grypa w moim otoczeniu rozszalała się na dobre. Pokrzyżowała rodzinne spotkania świąteczne, a wielu znajomym nie pozwoliła w pełni cieszyć się pierwszymi chwilami słońca. “Dzięki” obniżonej na przełomie zimy i wiosny odporności łatwo ją złapać, dość ciężko się ją przechodzi i długo się po niej dochodzi do siebie. Chorował już mój mąż, chorowała córka – tylko mnie jakoś szczęśliwie omija. Może między innymi pomogła mi zastosowana zapobiegawczo …  zupa  czosnkowa?

Udostępnij:
przepisy-na-przesilenie-wiosenne

Czy doskwiera już Wam tak zwane “przesilenie wiosenne”? Mnie właśnie dopada. Senność, bóle głowy, nic się nie chce, na nic nie ma siły, słońca za mało, witamin za mało, energii za mało, gdzie ta wiosna???

Przednówek, to ciężka pora w ciągu roku. Kiedyś, na wsiach kojarzył się nawet z przymieraniem głodem! Starych zapasów już nie ma, nowych plonów jeszcze nie ma, witamin więc jak na lekarstwo, a zmęczony po zimie organizm właśnie ich się domaga. Z resztą teraz, ze zdrowotnego punktu widzenia, sytuacja wygląda podobnie. Chyba, że za witaminy uznamy faszerowane chemią pomidory i inne wynalazki.

Udostępnij: