Inspiracje

7 inspiracji na upalną wiosnę – patchwork po majówce

11/05/2018
inspiracje na wiosnę

Myślałam, że ta zima nigdy się nie skończy, a tu ni z tego ni z owego nastało lato. I super, jak dla mnie może być tak do października! Przeważnie staram się doceniać to co jest, niezależnie od pogody, ale w tym roku jakoś wyjątkowo brakowało mi ciepła i słońca. Na szczęście mamy to już za sobą i teraz nie pozostaje nam nic innego, jak wyciskać tę lato-wiosnę na maksa. Czyli jednym słowem rzucam hasło: bierzemy życie i wynosimy się na zewnątrz. I nie myślę tu tylko o wieczorach i weekendach.

7 inspiracji na wiosnę

pełnia twoich możliwości książka

Co przeczytać?

“Pełnia twoich możliwości. Jak dać z siebie wszystko, osiągnąć cel i uniknąć wypalenia” Brad Stulberg , Steve Magness

Powiem tak: jest duża szansa, że ta książka jest dokładną odwrotnością tego, co o niej myślicie widząc tytuł i okładkę. Jest o lata świetlne od pseudo-coachingowego “Możesz być kim chcesz, bo jesteś zwycięzcą!”. Przeciwnie, jest dokładnym i rzetelnym studium nad rzeczywistą efektywnością i technikami jej osiągania. Dla mnie, wnioski z niej wynikające mają wartość fundamentalną i zmieniły moje spojrzenie na wiele rzeczy. Napiszę o niej więcej w kolejnym poście.

~~ ♦ ~~ ♦ ~~

Co ugotować?

A właściwie, czemu dzieci nie miałyby zrobić tego za Ciebie? Inspirację znalazłam na blogu “Esencja” i przekazuję Wam dalej – chlebek bananowy. To dobry moment na niego zanim jeszcze pojawią się wszystkie wyczekane truskawki, czereśnie i maliny. A ponieważ robi się go szybko i prosto, w większość prac można zaangażować potomstwo i mieć więcej czasu na relaks z kawką na balkonie. Planuję zastosować się do tego planu już jutro ;)

 ~~ ♦ ~~ ♦ ~~

Co obejrzeć (na dużym lub małym ekranie)?

Tu mam niejaki problem. Chciałam Wam polecić coś z kinowych nowości, ale nic jakoś nie chwyta mnie za serce. Na uwagę na pewno zasługuje obsypana nagrodami na festiwalach “Twarz” Małgorzaty Szumowskiej – ale na Filmwebie ma tylko 6,2 gwiazdek, więc sama nie wiem. Jeśli któraś z Was widziała ten film, napiszcie w komentarzu, warto?

Natomiast generalnie konkluzję mam taką, że najwyraźniej jest to wskazówka żeby … nie oglądać. Na siedzenie w klimatyzowanym kinie albo przed TV będzie czas kiedy indziej.

 ~~ ♦ ~~ ♦ ~~

Wrocławskie krasnalki

Dokąd pojechać?

Długi weekend dopiero co minął, a następny już za pasem – może nie tak długi jak ten poprzedni, ale 4 dni wolne pod rząd, to też przecież coś. Żeby pogoda nie zepsuła Wam planów (gdyby jednak postanowiła się pogorszyć, chociaż oczywiście tego nie zakładam) polecam Wam polski biegun ciepła, czyli Dolny Śląsk. Szukanie krasnali we Wrocławiu, wizyta w kopalni złota w Złotoryi, albo przy kolorowych jeziorkach, które o tej porze roku powinny wyglądać bardzo ładnie – bo kiedy indziej zdarza im się wyschnąć. Tu informacje praktyczne.

~~ ♦ ~~ ♦ ~~

Czego się nauczyć?

Może to zaskakujące co powiem, ale ja proponuję Wam, żebyście nauczyły się pić wystarczającą ilość wody. A w zasadzie, to różnych napojów, bo okazuje się, że wcale nie musi to być tylko woda. Wśród 22 kobiecych aplikacji na telefon, które opisywałam Wam we wcześniejszym poście, była też ta monitorująca przyjmowanie odpowiedniej ilości płynów. Korzystam z niej regularnie już od dłuższego czasu i zauważam rzeczy, z których wcześniej absolutnie nie zdawałam sobie sprawy. Na przykład to, że nie ma dnia, żeby wypicie tych przepisowych prawie dwóch litrów (przy mojej wadze i trybie życia apka wyliczyła mi normę 1.6 l) nie stanowiłoby dla mnie wyzwania. A druga sprawa jest taka: w weekendy piję tej wody znacznie mniej! Po prostu o tym zapominam.

Natomiast monitorując temat w detalach zauważyłam, że po pierwsze, bardziej zwracam na te płyny uwagę, a po drugie ZNACZĄCO lepiej się czuję. Tak więc, jeśli tylko też macie z tym problem, to teraz jest dobra pora, żeby poradzić sobie z tym wyzwaniem. Trzymam kciuki!

 ~~ ♦ ~~ ♦ ~~

 W czym wziąć udział?

Mam jedno wydarzenie i jedną akcję, rzeczy zupełnie różne od siebie, ale wartościowe z mojego punktu widzenia, chociaż z zupełnie innych powodów.


Najpierw, “Rowerowy maj”. Dla niewtajemniczonych, to akcja prowadzona w tej chwili w licznych szkołach w całej Polsce. Polega na tym, że dzieciaki mają za zadanie przybywać do szkoły w maju na kółkach napędzanych siłą własnych mięśni – rower, rolki, hulajnoga. Rodzice oczywiście, mają ich w tym wspierać. Motywacją jest rywalizacja między klasami i fajne nagrody.

Klasa mojego dziecka podeszła do sprawy poważnie, prawie wszyscy jeżdżą i planują tak do końca miesiąca. Przy okazji natomiast zasiedziali rodzice (czyli na przykład ja) również odkurzyli swoje rowery i wykręcają rekreacyjnie kilometry przed pracą w sposób przyjemny i pożyteczny. Zastanawiam się tylko, czy dzieciakom starczy pary jeśli przyjdzie załamanie pogody.

 

A w czerwcu impreza w której bardzo chciałabym uczestniczyć, czyli Wodecki Twist Festival w Krakowie. Koncerty w ICE Arena, ale też całe mnóstwo – być może nawet ciekawszych wydarzeń towarzyszących. Więcej info na przykład na fanpage’u powyżej, a tu, na zachętę, Sławek Uniatowski, jeden z wykonawców.

Z tego co widzę, biletów na koncerty już brakuje, ale wstęp na inne imprezy na pewno będzie. Przy okazji okazało się, że ta opcja podpada również pod kategorię “co obejrzeć”, gdyż koncert będzie nagrywany dla telewizji.

~~ ♦ ~~ ♦ ~~

A z czego zrezygnować?

To pytanie zawsze jest dla mnie najtrudniejsze, bo z natury rezygnować nie lubię i chciałabym złapać wszystkie sroki za ogon. Jakiś czas temu zrezygnowałam natomiast z jeżdżenia samochodem do pracy i bardzo sobie to chwalę. Przesiadłam się do pociągu i okazało się to logistycznie łatwiejsze, niż przypuszczałam. A przy tym: trochę spaceruję po mieście, dokładam się do dbania o środowisko, oszczędzam pieniądze na paliwie i (zaskakująco) czas, bo okazuje się, że pociąg, który nie stoi w korkach, jedzie szybciej niż ja autem. Minusów – niewiele. Zauważam, tylko gdy mi ten pociąg ucieknie ;) Generalnie, polecam. A samochodu używam w weekend.

Tyle ode mnie, ale jestem bardzo ciekawa Waszych inspiracji! Napiszcie proszę w komentarzach o Waszych wiosennych odkryciach :)

Wasza,


Cieszę się, że czytasz mój blog.
Nie przegap żadnego wpisu –
obserwuj PATCHWORK w serwisie
Facebook Instagram Google+


 

Mogą Cię zainteresować:

Nie ma komentarzy

Podoba Ci się post? Zostaw komentarz, będzie mi bardzo miło! A jeśli masz krytyczne uwagi, też chętnie je przeczytam. Zalogowanie się do systemu komentarzy lub/i subskrypcja dyskusji pod postem lub całej strony, równoznaczne są z akceptacją Polityki Prywatności. Podanie danych jest dobrowolne. Komentarze są moderowane i pojawiają się na stronie po zatwierdzeniu przez Admina.