w Przepisy

Ciasto z jeżynami na koniec lata

ciasto-z-jezynami-na-koniec-lata

Tym ciastem zadziwiłam nawet Teściową! Myślę, że powinna być to dla Was dobra rekomendacja – zważywszy, że moja Teściowa jest wspaniałą panią domu z Małopolski, a ciasta piecze po mistrzowsku. Kruchy spód, kwaśne owoce, słodka, puszysta pianka z podobnymi do bezy brzegami, marzenie… Teraz dodaję do niego jeżyny zbierane w maminym ogródku. Oryginalnym dodatkiem są maliny, przy czym mrożone sprawdzają się dokładnie tak samo jak świeże. Jadłam je również z rabarbarem lub jagodami. Też niezłe, jednak to już nie to samo…

 

ciasto z jeżynami i budyniową pianką

Oryginalny przepis pojawił się pięć lat temu na blogu „Moje wypieki” i dorobił się tam trzech i pół tysiąca komentarzy (!). Utonął jednak w powodzi innych przepisów i gdyby nie moja koleżanka, nigdy nie zwróciłabym na niego uwagi. Podaję go więc dalej, w lekko zmienionej proporcji (na większą blachę, bo nawet taka znika u nas w okamgnieniu) licząc, że stanie się ulubioną pozycją w Waszym repertuarze, obok bardzo docenianego przez niektórych deseru z malinami.

ciasto z jeżynami i budyniową pianką

 

SKŁADNIKI:

  • 3 szklanki mąki, najlepiej krupczatki
  • 2 czubate łyżeczki proszku do pieczenia
  • 3 łyżki cukru pudru
  • 6 żółtek
  • 300 gramów zimnego masła, pokrojonego na kawałeczki
  • 2 łyżki zimnej wody
  • 3 opakowania budyniu śmietankowego bez cukru (3 x 35 gramów)
  • 6 białek
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
  • 1 szklanka (lub nieco mniej) cukru
  • 1/2 szklanki neutralnego oleju (np. rzepakowego, słonecznikowego lub z pestek winogron)
  • 500 gramów owoców (jeżyny, maliny) – mogą być mrożone

Cieszę się, że czytasz mój blog.
Nie przegap żadnego wpisu –
obserwuj PATCHWORK w serwisie
Facebook Instagram Google+Pinterest Bloglovin’


ciasto z owocami i budyniową pianką

wykonanie:

Ze składników z pierwszej grupy zagniatamy ciasto. Dzielimy je na dwie nierówne części (2/3 i 1/3) i wkładamy na 1,5 godziny do zamrażarki. Można też do lodówki, wtedy nawet i na całą noc, co jest bardzo wygodnym rozwiązaniem. Uwaga: ciasto ma być zimne, nie zamrożone na kamień, gdyż uniemożliwiłoby to wykonanie następnego kroku.

Prostokątną, dużą blachę wykładamy papierem do pieczenia i ścieramy na nią na grubej tarce większą część ciasta. Używam do tego celu maszynki do tarcia sera na wiórki, z pozytywnymi efektami. Tak przygotowany spód trzeba podpiec w 190° przez 20 minut, a następnie wystudzić.

Białka ubijamy na sztywną pianę. Stopniowo, powoli dodajemy do nich cukier, suchy budyń, następnie również powoli – cały czas ubijając wlewamy olej i ekstrakt z wanilii. Powstanie błyszcząca, puszysta pianka.

Masę trzeba wyłożyć na wystudzony spód. Na wierzchu umieścić owoce (bez rozmrażania) i zetrzeć na tarce resztę ciasta. Piec ok. 40 minut w 190°. Wystudzić i posypać cukrem pudrem.

ciasto z owocami i budyniową pianką

drukuj przepis

Smacznego!

ciasto z owocami i budyniową pianką

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

POPRZEDNI POST
KOLEJNY POST
  • Mniam, uwielbiam jeżyny i zjadłabym z wielką chęcią. Ciasto wygląda jednak cudnie i jest zapewne pyszne z każdym rodzajem owoców ;-)!

  • Nie lubię jeżyn, ale takie ciasto bym zjadła :D

    PS. Widzę, że masz właśnie 2016 polubień na fanpage’u :D

    • Ja też nie lubię jeżyn saute, ale w tym cieście tracą całą swoją jeżynowatość, znakomicie natomiast równoważą słodkość pianki. A propos fanpage’a: rzeczywiście :)

  • ale apetytu mi narobiłaś:)

    • Nic, tylko musisz upiec na weekend :)

  • Slinka cieknie! Uwielbiam ostatnio polaczenie slodyczy z kwasnym smakiem np.jezyn albo porzeczek!

  • Uwielbiam takie ciasta z orzeźwiającą owocową nutą <3 Na pewno idealne na rodzinne spotkanie :)