Kategoria wyszukiwania:

Zdrowie

aukcje-wosp-w-przystepnej-cenie

Aukcje WOŚP to bogactwo przedmiotów, usług i wydarzeń przekazanych na licytację po to, żebyś wspierając Orkiestrę dostał również coś dla siebie. Zobacz te, które wydają się najciekawsze.

W tym roku stałam się dumną posiadaczką czerwonego serduszka już dwa dni przed wielkim finałem :) Nie wiem czy jest tak wszędzie, ale w mojej okolicy obdarowywani nimi są wszyscy robiący zakupy w supermarkecie Lidl. Co nie zmienia faktu, że w niedzielę planuję wesprzeć WOŚP jeszcze raz, jak też zapewne znakomita większość z Was (i bardzo się z tego cieszę).

Udostępnij:
w Zdrowie

Zwierzę dla alergika

zwierze-dla-alergika

Moja córka chciałaby mieć psa. Mój mąż też chciałby mieć psa, dodatkowo musiałby to być duży pies (bo jego zdaniem to niemęskie wyprowadzać na spacery yorka). Nawet ja chciałabym mieć psa! Jak więc pogodzić to z faktem, że jak tylko wejdę do pomieszczenia gdzie pies przebywał, z miejsca zaczynam się dusić? Czy istnieje hipoalergiczna rasa psa? Albo jakaś sensowna alternatywa?

Udostępnij:
w Zdrowie

Choroba Hashimoto

choroba-hashimoto

Czy macie, któryś z następujących objawów: przewlekłe zmęczenie, przygnębienie, stany depresyjne, nerwowość, uczucie zimna, suchość skóry, a może trudności w walce z nadwagą lub problem z zajściem w ciążę? Jeśli tak, to najwyższy czas żeby wybrać się na badania i sprawdzić stan swojej tarczycy, ponieważ całkiem możliwe jest, że cierpicie na chorobę Hashimoto.

Autorką dzisiejszego wpisu jest Ania – Lifestylerka, która na swoim blogu podzieliła się własnym doświadczeniem tej choroby. Oto, co pisze:

Udostępnij:
badaj-sie-to-prawie-nie-boli

Całkiem niedawno napisałam tekst o hipochondrykach i od razu dostałam za to po uszach. Okazało się bowiem, że moja bardzo bliska koleżanka zachorowała naprawdę ciężko, a choroba rozwinęła się u niej w niezwykle krótkim czasie. Czy wyobrażacie sobie, że kilkunastocentymetrowy (!), zagrażający życiu guz potrafi urosnąć w kilka miesięcy?

Udostępnij:
miedzy-nami-hipochondrykami

Zastanawia Was czasami do jakiego stopnia nasz stan zdrowia zależy od tego, co w głowie? Czy myśląc o chorobach sami wpędzamy się w gorsze samopoczucie? I w jakim stopniu próbujemy sobie z tym radzić w sposób sztuczny, lecząc objawy, nie przyczyny?

Udostępnij: